Jak Tomasz Ołdziejewski szuka bursztynu — latarka UV, kaszorek, wiatr północny
Kiedy widzowie programu „Złoto Bałtyku" w TVN po raz pierwszy zobaczyli Tomasza Ołdziejewskiego z latarką UV w ręku, na zimnej plaży w środku marcowej nocy, wielu zadało sobie pytanie: jak to się robi naprawdę? Oto kulisy pracy, którą Tomasz wykonuje od ponad dwóch dekad.
Tomasz Ołdziejewski szuka bursztynu na polskim wybrzeżu Bałtyku. Pracuje przy wietrze północnym, używa latarki UV własnej konstrukcji z 2006 roku i tradycyjnego kaszorka. To wiedza zdobyta przez tysiące godzin w terenie — w mokrym piasku, błocie i przy mrozie.
Kim jest Tomasz Ołdziejewski
Tomasz Ołdziejewski to dwukrotny rekordzista Księgi Rekordów Guinnessa, mistrz zawodu bursztynniczego (2021) i jeden z najbardziej rozpoznawalnych poszukiwaczy bursztynu w Polsce. Widzowie znają go z serialu dokumentalnego „Złoto Bałtyku" emitowanego w TVN i pokazywanego w 25 krajach na History Channel, a także z programu „Faceci ze Stali". Współautor książki „Człowiek z Bursztynu" (z Sylwią Winnik).
Tomasz jest mężem Jolanty Ołdziejewskiej, właścicielki Sklepu INES. Jego autorska linia biżuterii — Tomaszówki — jest dostępna wyłącznie w naszym sklepie. Więcej na podstronie Tomasza.
Najważniejsze: wiatr północny
Większość ludzi myśli, że bursztynu szuka się „kiedy się chce". Prawda jest inna — liczy się wiatr.
„Najlepiej szuka się przy wietrze północnym. Wzburza on morze i miesza dno, dzięki czemu bursztyn wynurza się z głębi i trafia na brzeg podczas przypływu. Kiedy wiatr zmienia się na południowy — woda się cofa, a bursztyn zostaje na plaży. Wtedy jest moment, by go znaleźć."
— Tomasz OłdziejewskiDlatego dzień poszukiwacza zaczyna się od sprawdzenia prognozy pogody. Wiatr północny po sztormie to święto. Wiatr południowy w spokoju? Zostajemy w pracowni.
Latarka UV — narzędzie kluczowe
W 2006 roku Tomasz własnoręcznie skonstruował latarkę UV do poszukiwań bursztynu. Idea jest prosta: prawdziwy bursztyn pod światłem ultrafioletowym świeci charakterystycznym pomarańczowo-mlecznym kolorem, którego nie da się podrobić. Imitacje albo nie świecą, albo świecą innym kolorem.
Na plaży w nocy poszukiwacz świeci latarką po piasku, błocie i wodorostach. Pomarańczowy rozbłysk = bursztyn. Reszta — nic. Tomasz przetestował i upowszechnił tę metodę — dziś używa jej wielu bursztynników z polskiego wybrzeża.
Więcej o testach autentyczności bursztynu przeczytasz w artykule Jak rozpoznać prawdziwy bursztyn — 6 domowych testów.
Kaszorek — narzędzie tradycji
Drugi podstawowy przyrząd to kaszorek — drewniany lub metalowy uchwyt z siatką, używany od pokoleń przez bałtyckich poszukiwaczy. Służy do wyławiania bursztynu z płytkiej wody, błota i wodorostów.
To narzędzie wygląda jak duże sito — i tak też działa. Zanurzasz, przesiewasz, wyciągasz. Bursztyn zostaje w siatce, piasek i śmieci wypadają. W programie „Złoto Bałtyku" można było zobaczyć Tomasza z kaszorkiem w akcji — w wodzie po pas, w marcowym zimnie.
Gdzie szuka Tomasz
Poszukiwania odbywają się na polskim wybrzeżu Bałtyku — od Mierzei Wiślanej (gdzie jest Sklep INES w Sztutowie) przez Stogi, Sopot i Hel. Tomasz pracuje:
- Na plaży — tuż po sztormie, w pasie wyrzucanego materiału (tzw. „wyrzutka")
- W strefie przybrzeżnej — w wodzie do pasa lub kolan, gdzie fale mieszają dno
- W miejscach, gdzie spotyka się prąd — często w nieoczywistych zatoczkach
To wiedza zdobyta tysiącami godzin doświadczenia — intuicja, której nie nauczysz się z książki.
Co dzieje się po znalezieniu kamienia
Znalezienie bursztynu to dopiero początek. Każdy kamień przechodzi przez ręczną klasyfikację:
- Kolor — koniakowy, miodowy, mleczny, wiśniowy, zielony
- Przejrzystość — od kryształowo czystej po całkowicie nieprzezroczystą
- Inkluzje — zatopione owady, fragmenty roślin, pęcherzyki powietrza
- Kształt — pod kątem dopasowania do projektu biżuterii
Dowiedz się więcej o rodzajach i kolorach bursztynu bałtyckiego.
Uczciwe słowo: nie wszystko zbiera sam
Aby zachować transparentność — nie każdy kamień w biżuterii INES pochodzi z rąk Tomasza. Część odkupuje od zaufanych poszukiwaczy z polskiego wybrzeża, których styl pracy osobiście zna. Każdy kamień, niezależnie od źródła, przechodzi tę samą klasyfikację. Ważne jest autentyczne bałtyckie pochodzenie — i to gwarantujemy.
Chcesz mieć bursztyn z tej historii?
Każda sztuka biżuterii w Sklepie INES to kamień osobiście zaakceptowany przez Tomasza — z polskiego Bałtyku, klasyfikowany ręcznie, oprawiony w srebro 925.
Zobacz Tomaszówki →